Czego potrzebuje Europa i Polska aby pozostać konkurencyjną i podtrzymać swój model społeczny? Nobel z ekonomii w 2024 i 2025 roku powędrował do naukowców, którzy wskazują jak budować długofalowy wzrost przez wzmacnianie instytucji i zwiększanie innowacyjności.

Główne wnioski

  • Zamożność państwa i jego mieszkańców długofalowo nie zależy od posiadanych zasobów naturalnych, położenia geograficznego czy kultury. Włączające instytucje są podstawą długofalowego rozwoju gospodarczego, a zarazem koniecznym elementem skutecznej transformacji energetycznej.
  • Innowacyjność Polski i Europy w zakresie zielonych technologii odbiega od innych państw rozwiniętych. Aktywna polityka przemysłowa i wspieranie badań i rozwoju może zmniejszyć tę dysproporcję.
  • Innowacje budzą sprzeciw firm korzystających ze status quo. W Polsce to sektory oparte na paliwach kopalnych, w tym węglu.
  • Transformacja może stać się motorem wzrostu. Wobec zmian demograficznych i innych wyzwań zielone innowacje i silne instytucje są w gospodarczym interesie Polski.

Nobel z ekonomii 2024 i 2025 – wnioski dla Polski

Czego potrzebuje Europa i Polska aby pozostać konkurencyjną i podtrzymać swój model społeczny? Debata o przyszłości jest w Polsce zdominowana przez kwestię kosztów i korzyści, czego świetnym przykładem jest kwestia zrównoważonej transformacji. Jej uczestnicy wskazują, że zarówno odejście od paliw kopalnych, jak i pozostanie przy nich będzie wiązało się z wysokimi kosztami. Będą to albo wydatki związane z inwestycjami w nowe źródła wytwórcze, rozbudowę sieci elektroenergetycznych i zapewnienie stabilności dostaw energii, albo też te związane z wydobywaniem drogiego, polskiego węgla, czy też z importem zależnego od geopolityki gazu. To ważna dyskusja, bo decyzje dotyczące transformacji wpłyną na ceny energii i konkurencyjność gospodarki przez najbliższe dekady.

Ostatnie lata przyniosły jednak nowe wątki w globalnej dyskusji o transformacji. Polityka klimatyczna okazała się bowiem motorem rozwoju nowych sektorów przemysłu, na którym państwa chcą opierać swój rozwój gospodarczy. Sektor czystych technologii – baterii, samochodów elektrycznych, paneli fotowoltaicznych, elektrowni wiatrowych, czystego wodoru i wychwytywania CO2 – dynamicznie się rozwija, przynosząc miliardowe zyski i przyciągając inwestycje. Rozwój produkcji tych technologii wymaga jednak przemyślanej i skoordynowanej polityki przemysłowej, której dotychczas w Europie i w Polsce brakowało. Dobitnie pokazał to Raport Draghiego: produkcję wielu z kluczowych dla transformacji technologii całkowicie zdominowały Chiny. UE pozostaje jednak silna w niektórych z nich, takich jak wiatr, wodór czy CCS, ale jej relatywna pozycja wobec konkurencji Państwa Środka słabnie.

Przeczytaj także: Jak nie zmarnować wpływów z EU ETS 2?

Raport Draghiego to dobry punkt wyjścia dla budowy dobrobytu Polski i Europy, ale teoretyczne podwaliny pod jego rekomendacje znajdziemy w publikacjach ekonomistów, którzy otrzymali tzw. Nobla z ekonomii, czyli Nagrodę Banku Szwecji im. Alfreda Nobla w dziedzinie nauk ekonomicznych. Z ich prac, również tych bezpośrednio poświęconych transformacji, możemy wyciągnąć konkretne wnioski dla budowania długofalowego wzrostu przez wzmacnianie instytucji i zwiększanie innowacyjności.

Ekonomiczny nobel w 2024 roku powędrował do Darona Acemoglu, Simona Johnsona i Jamesa Robinsona. W artykule z 2001 roku ci trzej ekonomiści po raz pierwszy postawili tezę, że za różnice w zamożności państw mogą wynikać z jakości ich instytucji. Instytucje włączające dają większe szanse na rozwój gospodarczy niż ekstraktywne, nastawione na drenowanie zasobów na rzecz np. państwa kolonialnego. W 2012 roku Acemoglu i Robinson rozwinęli i upowszechnili tę tezę w bestsellerze „Dlaczego narody przegrywają?”.

W 2025 roku ekonomicznego Nobla dostali historyk ekonomii Joel Mokyr oraz ekonomiści Philippe Aghion i Peter Howitt. Dla wszystkich kluczowym obszarem badań była rola innowacji dla rozwoju gospodarczego. Mokyr opisuje mechanizmy powstawania i upowszechniania innowacji w Rewolucji Przemysłowej. Z kolei przełomowe prace Aghiona i Howitta pozwoliły na włączenie innowacji i schumpeterowskiej „twórczej destrukcji” do modelowania ekonomicznego.

Nobel 2024: siła instytucji

Według Acemoglu i jego współpracowników, zamożność państwa i jego mieszkańców długofalowo nie zależy od posiadanych zasobów naturalnych, położenia geograficznego czy kultury. Jednym z argumentów za tą tezą są studia przypadków sąsiadujących państw, których rozwój przebiegał w sposób zupełnie odmienny. Takim przykładem są Korea Północna i Południowa. Od podziału w 1948 roku. państwa te rozwijały się w drastycznie różny sposób. Korea Południowa w ciągu pół wieku osiągnęła sukces gospodarczy, stając się jedną z najbogatszych gospodarek świata. Z kolei jej sąsiad z północy pozostał odizolowanym od świata biednym państwem, którego populację poza represjami politycznymi regularnie dotykał głód.

Co według Acemoglu i Johnsona było przyczyną tych różnic? Charakter ich instytucji. Aparat państwa w Korei Północnej ograniczał wolność gospodarczą i inwestycje prywatne, a edukacja była ściśle podporządkowana celom reżimu. Z kolei instytucje Korei Południowej zapewniały bezpieczeństwo własności prywatnej i pozwalały obywatelom w większym stopniu korzystać z owoców swojej pracy i decydować o swojej przyszłości. W rezultacie produktywność gospodarki południa szybko rosła. Obywatele mieli możliwości, a zarazem motywację do polepszania swojej sytuacji. Przy tym, inkluzywność gospodarcza instytucji nie oznaczała politycznej – do 1987 roku Korea Południowa pozostawała państwem autorytarnym.

Transformacja a instytucje państwa – co mówią nobliści?

Włączające instytucje są również jednym z elementów analizy historyka ekonomii i noblisty z tego roku, Joela Mokyra na temat źródeł rewolucji przemysłowej w Wielkiej Brytanii. Mokyr odwoływał się do do noblistów z 2024 roku, wskazując że decydujące znaczenie mają nie tylko formalne instytucje państwa, ale również nieformalne zasady funkcjonowania w społeczeństwie, które pozwalały na swobodną współpracę wynalazców i przedsiębiorców. Rewolucja przemysłowa nie mogłaby się wydarzyć, gdyby nie polityczne otwarcie instytucji zapoczątkowane Chwalebną Rewolucją w 1688 roku. Równie dużą rolę odgrywały idee oświeceniowe, wzmacniające dążenie do wiedzy, jak również kulturowe normy pozwalające budować zaufanie wewnątrz klas społecznych brytyjskiego społeczeństwa.   

Z tych analiz płyną ważne wnioski dla Polski, bo transformacja energetyczna ma wiele podobieństw z rewolucją przemysłową. Wiadomo już, że dotyka wszystkich sektorów gospodarki i prowadzi do reorganizacji światowych łańcuchów wartości. Instytucje tworzone w momencie takich dynamicznych zmian mają wpływ na wzrost gospodarczy przez długi czas. Przykładem tego są państwa postkolonialne. Tam, gdzie kolonizatorzy narzucili instytucje nastawione wyłącznie na wyłudzanie zasobów, do dziś zmagają się z ekstraktywnymi instytucjami.

Nobel 2025: innowacje i „twórcza destrukcja”

Dla tegorocznych noblistów głównym tematem zainteresowania jest jeszcze jedna kwestia: innowacji i „twórczej destrukcji”. Aghion i Howitt przez dekady badali uwarunkowania sprzyjające innowacjom i wpływ postępu technologicznego na wzrost. W artykule z 1992 roku zaproponowali model, który opisuje cykliczny charakter innowacji. Motywacją do ulepszania produktów, czyli innowacji, jest chęć uzyskania przewagi konkurencyjnej. Ta umożliwia korzystanie z pozycji monopolisty po opatentowaniu nowego produktu. Równolegle, innowacje niszczą pozycję wcześniejszych monopolistów, pozbawiając ich dotychczasowych wpływów. Dzięki temu gospodarka może się rozwijać, ale dotychczasowi monopoliści mają motywację, aby sprzeciwiać się innowacjom.

Czytaj również: Komisja węgowa: z Niemiec przez Czechy do Polski?

Podobnie jak w przypadku inwestycji, decyzje podejmowane dziś w kontekście transformacji mają wpływ na kierunek innowacji przez dekady. Acemoglu i Aghion opisują ten efekt we wspólnym artykule z 2023 roku, w którym przyglądają się rewolucji łupkowej w Stanach Zjednoczonych. Rozpowszechnienie gazu łupkowego pozwoliło na redukcję emisji CO2 przez przejście z węgla na gaz w generacji energii i procesach przemysłowych. Równocześnie przełożyło się jednak na redukcję inwestycji w innowacje w czystych technologiach. Autorzy nazywają ten efekt „pułapką gazową” i oceniają, że w długim okresie przełoży się on na większe emisje, niż gdyby gaz łupkowy nie został rozpowszechniony.

Innowacje są kluczowe dla rozwoju gospodarczego. W tym zakresie w obszarze zielonych technologii, Europa i Polska mają wiele do nadrobienia. Przed raportem Draghiego na ten problem wskazywał również Philippe Aghion. Na podstawie danych patentowych wskazywał na znacznie niższy poziom innowacji w zakresie zielonych technologii na tle innych państw rozwiniętych (USA, Japonia). Jako receptę na ten stan rzeczy, Aghion i współautorzy rekomendowali wyższy poziom opłat za emisje, wyższe wydatki na badania i rozwój oraz zwiększenie inwestycji venture capital (inwestycje funduszy w innowacyjne firmy o dużym potencjale wzrostu) przez integrację unijnego rynku kapitałowego.

Rozwój zielonych innowacji w Polsce będzie wymagał świadomej i zdecydowanej polityki wspierającej badania i rozwój. Konieczne będzie też wdrażanie i rozpowszechnianie nowych technologii. Będzie się to wiązało ze sprzeciwem branż zagrożonych przez innowacje. W przypadku Polski będą to branże związane z paliwami kopalnymi, m.in. z węglem. Decyzje na temat wspieranych technologii są niezwykle istotne – raz wybrany kierunek rozwoju innowacji trudno jest zmienić, co pokazuje amerykańska „pułapka gazowa”.

Wnioski dla Polski

Przez niemal 30 lat Polska cieszyła się nieprzerwanym wzrostem, lecz jego źródła – integracja z UE, relatywnie tania i wykwalifikowana siła robocza, baza przemysłowa – mogą być niewystarczające w obliczu zmian demograficznych i wyzwań związanych ze zmianami klimatu. Inwestycje w innowacje i zaplanowana polityka przemysłowa wspierająca transformację mogą przyczynić się do utrzymania wzrostu i dalszego rozwoju polskiej gospodarki, jednocześnie pomagając osiągnąć cele klimatyczne.

Decyzje na temat instytucji podejmowane dziś będą miały wpływ na ścieżkę rozwoju Polski przez dziesięciolecia. Z pracy ostatnich noblistów z ekonomii płyną jasne wnioski. Instytucje nastawione na dialog, umożliwiające czerpanie korzyści z odkryć i wynalazków oraz stwarzające szanse wszystkim do osiągania sukcesu (np. przez dostęp do wysokiej jakości publicznej edukacji) przełożą się na wymierne korzyści. Z kolei instytucje nastawione na krótkofalowy zysk lub oszczędność, czy też chroniące interesy wąskiej grupy uprzywilejowanych ograniczą szanse na długofalowy rozwój.

Autor: Paweł Wiejski, policy fellow w IZG.

Bibliografia

  1. Acemoglu, D, Johnson, S., Robinson, J., 2001. The Colonial Origins of Comparative Development: An Empirical Investigation. American Economic Review 91 (5): 1369–1401.
  2. Acemoglu, D, Robinson, J., (2012), Why Nations Fail?, Londyn 2012, s. 70-96
  3. Acemoglu, D., Aghion, P., Barrage, L., & Hémous, D. (2023). Climate Change, Directed Innovation, and Energy Transition: The Long-run Consequences of the Shale Gas Revolution. NBER Working Paper No. 31657. National Bureau of Economic Research | NBER.
  4. Aghion, P. and Howitt, P. (1992) A Model of Growth through Creative Destruction. Econometrica, 60, 323-351. https://dx.doi.org/10.2307/2951599
  5. Aghion, P., et al. (2022), Financial Markets and Green Innovation, ECB Working Paper 2686.
  6. Draghi, M. (2024). The Future of European Competitiveness – A Competitiveness Strategy for Europe. European Commission
  7. Mokyr, J. (2008). The Institutional Origins of the Industrial Revolution. Institutions and Economic Performance.